„Podstawowe techniki CBT w poradnictwie i coachingu” (CBT+)
Systematyczne przygotowanie w terapii poznawczo-behawioralnej: 13 modułów, które prowadzą od metodologii i diagnozy do samodzielnej pracy z przypadkiem pod superwizją.
Podejście Paula Gilberta do pracy ze wstydem i wewnętrzną samokrytyką — tam, gdzie zwykłe techniki poznawcze nie działają.
Znajoma sytuacja: człowiek doskonale rozumie, że myśl „jestem nic niewart” jest nielogiczna. Potrafi przytoczyć argumenty przeciw niej. I mimo to czuje dokładnie to samo.
Powód jest taki, że logiczne obalenie działa na poziomie treści myśli, a wstyd i samokrytyka żyją na poziomie systemu emocjonalnego. Wiedzieć, że nie jest się nic niewartym, i czuć inaczej to dwa różne zadania.
CFT pracuje właśnie z tym drugim.
Podejście opiera się na wyobrażeniu trzech systemów emocjonalnych:
U osoby z przewlekłą samokrytyką dwa pierwsze systemy są nadaktywne, trzeci prawie nierozwinięty: umie się bać i osiągać, ale nie umie siebie ukoić. Zadaniem terapii jest rozwinąć system trzeci, a nie wyciszyć dwa pierwsze.
Zrozumienie, a nie obwinianie. Pierwszym krokiem jest zobaczenie, że samokrytyka powstała nie dlatego, że jesteś zły, lecz jako mechanizm obronny ukształtowany w określonych warunkach. Był funkcjonalny i po prostu nadal działa.
Rozwijanie współczującego stosunku do siebie. Praktyki, w których stopniowo kształtuje się zdolność zwracania się do siebie tak, jak zwracasz się do bliskiej osoby w trudnym momencie. To umiejętność, której można się nauczyć, a nie cecha charakteru.
Praca z lękiem przed współczuciem. Osobna i ważna część. Dla wielu życzliwość wobec siebie wydaje się niebezpieczna: „rozluźnię się i wszystko stracę”, „nie zasługuję na to”, „jeśli przestanę się poganiać, nic się nie wydarzy”. Te obawy są wypowiadane i sprawdzane.
Praca ze wstydem. Wstyd każe ukrywać się i izolować, a izolacja nasila wstyd. CFT przerywa ten krąg.
Gdy człowiek mówi: „wszystko rozumiem, ale i tak siebie nienawidzę”. Gdy osiągnięcia nie przynoszą ulgi. Gdy każdy błąd odbierany jest jako potwierdzenie własnej wadliwości.
Współczucie wobec siebie nie jest usprawiedliwieniem ani obniżeniem wymagań. Badania pokazują coś przeciwnego: osoby zdolne do współczucia wobec siebie lepiej znoszą niepowodzenia i łatwiej wracają po nich do pracy. Ostra samokrytyka motywuje gorzej, niż się powszechnie sądzi.
Jeśli jesteś specjalistą i chcesz stosować tę metodę w pracy — centrum prowadzi programy, w których jest ona nauczana.
Systematyczne przygotowanie w terapii poznawczo-behawioralnej: 13 modułów, które prowadzą od metodologii i diagnozy do samodzielnej pracy z przypadkiem pod superwizją.
Napisz do nas — koordynator doprecyzuje potrzebę i zaproponuje terapeutę pracującego w tym podejściu.