Trudności w relacjach
W relacjach rzadko winna jest jedna osoba. Zwykle działa mechanizm, który odtwarzają oboje — i można go zobaczyć oraz zmienić.
Czego szukamy w pierwszej kolejności
Nie winnego. Niemal w każdym utrwalonym konflikcie jest cykl: jedno robi krok, drugie odpowiada, pierwsze reaguje na odpowiedź — i oboje lądują w znajomym punkcie. Każde z nich zachowuje się przy tym w sposób zrozumiały i wytłumaczalny. Zmienia się nie „kto ma rację”, lecz sam cykl.
Klasyczny przykład: im natarczywiej jedno prosi o bliskość, tym mocniej drugie się wycofuje, żeby uniknąć presji — i tym dotkliwiej pierwsze czuje się porzucone. Oboje się bronią, oboje cierpią i nikt nie działa w złej wierze.
Indywidualnie czy razem
Terapia rodzinna jest odpowiednia, gdy oboje są gotowi uczestniczyć. Praca dotyczy systemu: znajdujemy cykl, spowalniamy go w gabinecie i uczymy się postępować inaczej.
Terapia indywidualna ma sens, gdy partner nie jest gotów przychodzić, relacja już się zakończyła albo trudności powtarzają się raz za razem z różnymi osobami. To ostatnie często oznacza, że rzecz dotyczy trwałego wzorca ukształtowanego dawno — tu skuteczna jest terapia schematów.
Nad czym pracujemy
- Komunikacja. Jak mówić o niezadowoleniu, nie przechodząc do oskarżania; jak słuchać, nie przygotowując kontrargumentu.
- Granice. Umiejętność odmawiania i wyznaczania granic to umiejętność, a nie cecha charakteru. Asertywności można się nauczyć.
- Oczekiwania. Wiele konfliktów trzyma się na niewypowiedzianych zasadach, które każde uważa za oczywiste.
- Wczesne schematy. Jeśli w relacjach powtarza się „zostanę porzucony”, „nie jestem wystarczająco dobry”, „moje potrzeby nie są ważne” — to praca ze schematami, a nie z obecnym partnerem.
- Współuzależnienie. Rozróżniamy troskę od zatracenia się; odbudowujemy własne zainteresowania i oparcia.
- Decyzje. Czasem terapia pomaga nie utrzymać relację, lecz spokojnie podjąć decyzję o rozstaniu i przejść przez nie z mniejszymi stratami.
Czego nie robimy
Nie stajemy po żadnej stronie. Nie wydajemy werdyktu, kto ma się zmienić. Nie pracujemy z parą, w której obecna jest przemoc: w takiej sytuacji terapia rodzinna jest niebezpieczna, a pierwszym krokiem musi być bezpieczeństwo.
Ile to trwa
Praca z parą — często 10–25 sesji. Praca z powtarzającymi się wzorcami indywidualnymi — dłużej, zwłaszcza gdy zaangażowana jest terapia schematów.
Jakimi metodami pracujemy z tą trudnością
Terapia poznawczo-behawioralna
Najlepiej przebadane podejście w psychoterapii. Krótkoterminowa, ustrukturyzowana praca ze związkiem myśli, emocji i zachowania.
Terapia schematów
Rozwinięcie CBT do pracy z głębokimi, powtarzającymi się wzorcami, które ukształtowały się w dzieciństwie i nadal wyznaczają życie.
Psychoterapia rodzinna
Praca nie z pojedynczą osobą, lecz z systemem relacji — parą albo całą rodziną.
Umów się do psychologa
Zostaw kontakt — koordynator doprecyzuje potrzebę i zaproponuje specjalistę oraz formę pracy.